Info
Więcej o mnie.



Moje rowery
Wykres roczny

Archiwum bloga
- 2015, Styczeń4 - 0
- 2014, Wrzesień5 - 0
- 2014, Sierpień4 - 0
- 2014, Lipiec8 - 0
- 2014, Czerwiec5 - 0
- 2014, Kwiecień6 - 0
- 2014, Marzec9 - 0
- 2014, Luty3 - 0
- 2014, Styczeń3 - 0
- 2013, Sierpień3 - 0
- 2013, Lipiec12 - 0
- 2013, Czerwiec21 - 0
- 2013, Maj10 - 0
- 2013, Kwiecień12 - 3
- 2013, Marzec2 - 0
- 2012, Sierpień15 - 0
- 2012, Lipiec8 - 0
- 2012, Czerwiec10 - 2
- 2012, Maj7 - 1
- 2012, Kwiecień18 - 37
- 2012, Marzec11 - 14
- 2012, Luty2 - 0
- DST 48.80km
- Czas 01:45
- VAVG 27.89km/h
- VMAX 53.40km/h
- Temperatura 10.0°C
- Podjazdy 60m
- Sprzęt Red Steel
- Aktywność Jazda na rowerze
Pierwsze kroki na szosie...
Sobota, 5 kwietnia 2014 · dodano: 06.04.2014 | Komentarze 0
Jak w tytule - pierwsza jazda na nowo złożonej szosie - najpierw 19 km kręcenia się po mało uczęszczanych wiejskich asfaltach, żeby wszystko odpowiednio doregulować i oswoić się z klamkomantetkami Campy Veloce, a potem 30 km tam i z powrotem do Słupii, drogą wojewódzką ze średniej jakości asfaltem.Red Steel leci jak burza, a stalowa rama genialnie połyka nierówności. Popróbowałem trochę sprintów - sztywność na pierwszy rzut oka jest dla mnie wystarczająca, choć czuć że rama "pracuje".
Nie mogło oczywiście obyć się bez przygód - prosto pod koła przy prędkości 30 km/h wleciał mi kot :/ już myślałem że zaliczę lot przez kierownicę, ale rower tylko lekko podskoczył... Kot po tym doświadczeniu (oba koła!) podniósł się i poleciał w krzaki, mam nadzieję że się wyliże...
Route 2 543 995 - powered by www.bikemap.net